Przepraszamy, nasza biblioteka filmów dostępna jest jedynie dla użytkowników znajdujących się na terenie Polski.
Sorry, currently our video library can only be streamed from within Poland.
Przepraszamy, nasza biblioteka filmów dostępna jest jedynie dla użytkowników znajdujących się na terenie Polski.
Sorry, currently our video library can only be streamed from within Poland.
Przepraszamy, nasza biblioteka filmów dostępna jest jedynie dla użytkowników znajdujących się na terenie Polski.
Sorry, currently our video library can only be streamed from within Poland.
Przepraszamy, nasza biblioteka filmów dostępna jest jedynie dla użytkowników znajdujących się na terenie Polski.
Sorry, currently our video library can only be streamed from within Poland.
Przepraszamy, nasza biblioteka filmów dostępna jest jedynie dla użytkowników znajdujących się na terenie Polski.
Sorry, currently our video library can only be streamed from within Poland.
Przepraszamy, nasza biblioteka filmów dostępna jest jedynie dla użytkowników znajdujących się na terenie Polski.
Sorry, currently our video library can only be streamed from within Poland.
Przepraszamy, nasza biblioteka filmów dostępna jest jedynie dla użytkowników znajdujących się na terenie Polski.
Sorry, currently our video library can only be streamed from within Poland.
Przepraszamy, nasza biblioteka filmów dostępna jest jedynie dla użytkowników znajdujących się na terenie Polski.
Sorry, currently our video library can only be streamed from within Poland.
Przepraszamy, nasza biblioteka filmów dostępna jest jedynie dla użytkowników znajdujących się na terenie Polski.
Sorry, currently our video library can only be streamed from within Poland.
Trwa buforowanie
Rysa to teatr telewizji na ekranie. Nie dość, że temat maksymalnie publicystyczny, to jeszcze realizacja zupełnie archaiczna. Film strasznie monotonny, na ekranie przechadzają się jakieś żywe trupy... Wszystko dzieje się, jakby bohaterowie wciąż żyli w PRL. Do tego drewniane aktorstwo. Szarzyzna, monotonia jednym słowem słabizna.
odpowiedzNiech mi ktoś odpowie, dlaczego w polskich filmach głośniej niż głos aktorów słychać np. klapnięcie ręką o spodnie? Niektóre słowa, które padają z ust aktorów są zwyczajnie niesłyszalne :(. A film: smutny, ale prawdziwy...jak łatwo można zmanipulować człowieka, jak łatwo zawierzyć obcej osobie i przekreślić jednym machnięciem ręki 40 lat szczęśliwego małżeństwa...8/10
odpowiedzNie chciałbym używać słów zbyt wielkich,ale moim zdaniem narodziła się GWIAZDA.Myślę tu o reżyserze. Nienawidzę tego polskiego smęcenia i rozrywania szat,wiecznej martyrologii.Ale ten film,pomimo znienawidzonego tematu wstrząsnął mną,jak żaden od dawna.Może od czasu obejrzenia "Pianistki" Haneke.Aktorzy/wszyscy/dobrani doskonale.Role oskarowe.Jestem zachwycony.W meczu:kino polskie-kino czeskie ten film wygrywa z "Czeskim błędem"/Kawasakiho ruze/Hrebejka,o bardzo podobnej tematyce,wynikiem 10:0. A już myślałem,że nikt nie dorówna Czechom.Odzyskałem utraconą wiarę.Co za piękne zdjęcia,i jaki spokój w prowadzeniu akcji.Polecam szczerze,machnijcie ręką na temat,to tylko pretekst...
odpowiedzEwidentnie film na zamówienie środowiska Michnika.Film ma tylko jedno jasne przesłanie: zaglądanie do teczek szkodzi rodzinie i można zwariować. Zadaniem filmu jest zniechęcić do lustracji! Żadnej treści ani akcji poza tym zniechęcaniem.Ale aktorstwo i warsztat filmowy o.k.
odpowiedzA mi się film podobał :) Udowadnia tylko, że w życiu niczego nie możemy być pewni - tak jak w tym scenariuszu, tego kto jest czyją ofiarą. Czy winne są pochopne podejrzenia i depresja kobiety, czy kłamstwa sprzed lat jej męża? A historia dotyka większość nas, pokazując jak dwie znające się dekady osoby stają się sobie obce.
odpowiedzZ pewnością odradzam miłośnikom wartkiej akcji. Film z gatunku dających do myślenia, choć wątków może zbyt wiele-bo i problem rozliczenia z prl-owską przeszłością (wciąż nie rozwiązany i pewnie nigdy to nie nastąpi niestety), kobiety chorej psychicznie, braku lojalności i zaufania między ludźmi. Dla mnie scena z kolegą z liceum nie do końca jeszcze wszystko przesądza. Dla żony jest to oczywiście dowód, ale czy na pewno? Poruszające, dobre polskie kino.
odpowiedzOsoby nie interesujące się ani trochę historią, niewrażliwe i przyzwyczajone do efekciarstwa, będą zawiedzione. Dobre,wymagające kino.
odpowiedzZaskoczenie na plus. Temat mocno publicystyczny i gazetowy, przegadany milion razy, ale - o dziwo, wbrew moim obawom - nieźle obronił się na ekranie. Głównie dzięki Jadwidze Jankowskiej-Cieślak i Krzysztofowi Stroińskiemu (mistrzowie) i Marcinowi Koszałce, który zilustrował tę publicystykę pięknymi, klimatycznymi ujęciami. Zarzut o teatralność gry uważam zxa chybiony, moim zdaniem w tego typu kameralnej historii kilku osób, to zupełnie nie razi (choć dźwiękowiec rzeczywiście dał ciała). Potrzebny, niedający gotowych odpowiedzi film o problemie dotyczącym pewnie wcale niemałej liczby polskich rodzin.
odpowiedzwielka kupa, ukraszona szkaradnymi twarzami aktorów, podlana beznadziejną fabułą... Jednym słowem - porażka polskiego kina. 1/10
odpowiedz1. film pisany ewidentnie pod doraźne zamówienie polityczne 2. przez połowę filmu dialogi są kompletnie niezrozumiałe nie przerażające?
odpowiedz