Przepraszamy, nasza biblioteka filmów dostępna jest jedynie dla użytkowników znajdujących się na terenie Polski.
Sorry, currently our video library can only be streamed from within Poland.
Przepraszamy, nasza biblioteka filmów dostępna jest jedynie dla użytkowników znajdujących się na terenie Polski.
Sorry, currently our video library can only be streamed from within Poland.
Przepraszamy, nasza biblioteka filmów dostępna jest jedynie dla użytkowników znajdujących się na terenie Polski.
Sorry, currently our video library can only be streamed from within Poland.
Przepraszamy, nasza biblioteka filmów dostępna jest jedynie dla użytkowników znajdujących się na terenie Polski.
Sorry, currently our video library can only be streamed from within Poland.
Przepraszamy, nasza biblioteka filmów dostępna jest jedynie dla użytkowników znajdujących się na terenie Polski.
Sorry, currently our video library can only be streamed from within Poland.
Przepraszamy, nasza biblioteka filmów dostępna jest jedynie dla użytkowników znajdujących się na terenie Polski.
Sorry, currently our video library can only be streamed from within Poland.
Przepraszamy, nasza biblioteka filmów dostępna jest jedynie dla użytkowników znajdujących się na terenie Polski.
Sorry, currently our video library can only be streamed from within Poland.
Przepraszamy, nasza biblioteka filmów dostępna jest jedynie dla użytkowników znajdujących się na terenie Polski.
Sorry, currently our video library can only be streamed from within Poland.
Przepraszamy, nasza biblioteka filmów dostępna jest jedynie dla użytkowników znajdujących się na terenie Polski.
Sorry, currently our video library can only be streamed from within Poland.
Trwa buforowanie
Rolling Stones nie wiedzą, kiedy zejść ze sceny. Właściwie zespół jednego hitu (I can't get no satisfaction). Od wielu lat odcinają kupony od dawnej sławy. Dzisiaj to już prawdziwe dinozaury - w filmie wyglądają niemal jak zombie. Sam film Scorsesego to bardziej koncert niż dokument. Tylko dla fanów Stonesów.
odpowiedzRolling Stonesów nie lubię, ich wkład w muzykę rockową doceniam, żywotność podziwiam, w "Angie" kocham się do dzisiaj, a "Wild Horses" zawsze będę uwielbiał. Nie marzyłem, by być na ich koncercie, choć wiem, że to klasyka gatunku. Oni po prostu nie grają mojej muzyki. Ale dobrze, że ten film powstał. I każdy fan rocka powinien obejrzeć go obowiązkowo. Reszta jak chce...
odpowiedzCudo, jestem od nich 5-9 lat młodsza, ale nie mogę usiedzieć, tańczę. Dla mnie zawsze byli najlepsi (kłóciłam się z siostrą ona wolała Beatles'ow.
odpowiedzStarzy jak młodzi, zawsze z pasją i humorem, klasyka zawsze wieczna. Można powracać i żyć cały czas tą muzyką... Nawet moja trzyletnia córeczka to nuci...Reżyseria Scorsese wyjątkowa.
odpowiedzdoskonale! niech żyją Stonesi!
odpowiedzKurczę, piszą, że Polacy nie robią kariery w Holywood, a tu proszę - u Scorsese gra Kwachu i to z Jolantą! Ciekawe czy na pokoncertowy melanż się wkręcił - mógłby zaimponować Stonesom mocną głową. ;D O samym filmie nic nie napiszę. Z litości.
odpowiedzdada189 gratuluje gustu muzycznego.
odpowiedzScorsese spóźnił się jakieś czterdzieści lat, żenujący narcyzm Jaggera i Pan Śmietnik na Głowie obściskujący się z politykami. Jak foczki pozują do zdjęć z rodzinami grubych ryb . Fuj nie polecam, lepiej mieć w pamięci tych kilka energetycznych kawałków...szkoda tylko Jacka White.. i tak jest sto razy lepszy niż oni kiedykolwiek byli
odpowiedzI kwasny sie tam wkrecil.....
odpowiedz