Blaszany bębenek
(Die Blechtrommel)
Rok produkcji: 1979
Czas: 156 min
Wiek:  
Reżyseria: Volker Schlöndorff
Muzyka: brak danych
Ocena: 4.1/5 (dobry) Liczba głosów: 76
Urządzenia:
20 komentarzy
dodaj komentarz
(Gość) alma
2013-11-26 00:56:04
Genialna powieść i genialna ekranizacja.Znakomita muzyka. Po dwudziestu latach film nic nie stracił na aktualności.
Odpowiedz
(Gość) Zorro
2013-03-15 20:37:25
Nie wiem czy można oglądać film robiąc pierogi, makaron czy też inne ingrediencje sypiąc do zupy.Oczywiście można Monę (tę od lizania) powiesić w kuchni lub drewutni ale w jakim celu? Sztuka do kuchni, to jedynie sztuka mięsa.Każda myśl.każdy obraz. każda sytuacja ma swój czas i miejsce. trzeba ich szukać.
Odpowiedz
(Gość) lubaczów
2013-01-02 01:46:41
Komentarz został usunięty ze względu na niezgodność z regulaminem
Odpowiedz
(Gość) Rozczarowany
2012-12-02 16:35:54
Pierwszy raz oglądam ten film i uważam, że jest zmarnowaną szansą ukazania świata dorosłych od strony dziecka (bo sama koncepcja ciekawa i klimaty dawnego Gdańska dobrze odtworzone). Szansa zmarnowana została jednak na samym etapie książki i scenariusza, gdzie autor bardziej przedstawia rzeczywistość oczyma starego satyra, niż dziecka. Fałszywie przedstawiona więc zostaje introspekcja, jak też cała psychologiczna strona obrazu. Głębokie rozczarowanie.
Odpowiedz
(Gość) szyszy
2013-04-15 19:25:10
gdyby zrozumiał książkę, to by wiedział, że główny bohater w momencie narodzin był dorosłym, "starym satyrem", a dzieckiem nie był nigdy, bawił się jedynie możliwościami, jakie dawało mu dziecięce ciało.
(Gość) lubaczów
2013-01-02 01:45:11
...kretyn!
jatoks
2012-12-08 00:16:23
Ile to latek sobie liczy rozczarowany gość, żeby wiedzieć coś o klimatach Gdańska z lat przedwojennych? Recenzja filmu na zasadzie "podoba" albo " nie podoba" ok. ale wydumane epistoły o klimatach dawnego Gdańska to już przesada. Zarzut fałszu introspekcji już mnie dobił:)) Polecam filmy "Piła", "Teksańska masakra piłą mechaniczną"- one nie pozostawiają złudzeń, nikt tam niczego nie fałszuje, a klimaty są spoko..:)
fidelio de krytyk
2012-11-30 05:10:46
Blaszany Bębenek ma plusy i minusy - największą siłą tego filmu jest na pewno niezwykle barwny scenariusz oparty na powieści Guntera Grassa. Niestety znacznie gorzej jest z reżyserią - Schlondorff nie radzi sobie zbytnio z reżyserią - film jest za długi, a bardzo dobre sceny mieszają się tu z niezbyt udanymi. Irytują też wstawki dokumentalne niczym z programów edukacyjnych, pokazujące zdjęcia kronik wojennych. Reżyseria to niestety najsłabszy element tego wartego uwagi filmu. I do tego jeszcze ta okropnie dobrana muzyka... Z kolei wielki plus należy przyznać za ciekawe pokazanie wojny z perspektywy zwykłych Niemców. Film dobry, ale trochę zbyt przeceniony (Oscar, Złota Palma).
Odpowiedz
fidelio de krytyk
2012-11-30 05:10:45
Blaszany Bębenek ma plusy i minusy - największą siłą tego filmu jest na pewno niezwykle barwny scenariusz oparty na powieści Guntera Grassa. Niestety znacznie gorzej jest z reżyserią - Schlondorff nie radzi sobie zbytnio z reżyserią - film jest za długi, a bardzo dobre sceny mieszają się tu z niezbyt udanymi. Irytują też wstawki dokumentalne niczym z programów edukacyjnych, pokazujące zdjęcia kronik wojennych. Reżyseria to niestety najsłabszy element tego wartego uwagi filmu. I do tego jeszcze ta okropnie dobrana muzyka... Z kolei wielki plus należy przyznać za ciekawe pokazanie wojny z perspektywy zwykłych Niemców. Film dobry, ale trochę zbyt przeceniony (Oscar, Złota Palma).
Odpowiedz
(Gość) bulkowski
2012-10-27 18:53:48
Pomimo tego, że film trwa ponad 2,5h - nie nudzi ani przez chwilę. Warto obejrzeć.10/10
Odpowiedz
benia75
2012-10-24 00:47:22
Pięknie pokazany Gdańsk, niby te same budynki, ratusz, kosciół MariaCKI, DŁUGA a jednak czasy wojny, niesamowicie widać że te budowle żyją dłużej niz my i widziały przez te tysiąclecia niejedną historie...
Odpowiedz
piksel
2012-10-22 09:31:00
Najlepiej jak jest do wyboru, napisy i lektor. Lektor ma ten plus, że nie trzeba być tak mocno skoncentrowanym na filmie. Można włączyć sobie film na smart TV i np. przeglądać pocztę na laptopie lub robić coś w kuchni, a film kątem oka oglądać. Gdy ma się więcej czasu można wtedy włączyć sobie film z napisami i delektować się filmem w pełni. Tak mi osobiście wydaje się przynajmniej. (Nawiasem mówiąc w takim podeszłym wieku jak ja czyli około 30 lat większość moich znajomych jest zazwyczaj na tyle zajęta lub zmęczona, że zazwyczaj wybiera filmy z lektorem :))Oczywiście zgadzam się z opinią, że dobrze jak jest możliwość włączenia napisów.
Odpowiedz
(Gość) szyszy
2013-04-15 19:27:27
godne pożałowania. jak nie chce się być samotnym w tych rzadkich chwilach padania na mordę, gdy nie robi się w korpo, lepiej obejrzeć polski serial albo nakarmić rybki, a nie słuchać [sic] "Blaszanego bębenka".
(Gość) ...
2012-11-19 15:51:33
Zajęty, zmęczony, z nudów w trakcie przeglądać pocztę - jaki sens oglądać wtedy film? i to taki wymagający myślenia? uwierz nie po to jest opcja lektora ;D a poza tym w zlym świetle przedstawiasz 30-latków, jako takich zmęczonych życiem prostych leni, do których chyba tylko prosty serialik trafi ;]
(Gość) ona
2012-10-21 21:37:34
a ja się cieszę, że są napisy i to bardzo! Takie filmy oglądają ludzie głusi, dla których świat jest zamknięty. Na zachodzie w USA niesłyszący ludzie mają możliwość z korzystania zaawansowanej techniki, np. taką specjalną aparaturę, którą podłącza się do monitora i są napisy w jakimkolwiek języku. My głusi ludzie w PL niestety nie mamy takiej możliwości.
Odpowiedz
pokaż wszystkie komentarze

Ekranizacja powieści Güntera Grassa jest kroniką życia małego Oskara a także protestem jednostki wobec koszmaru II Wojny Światowej. Oskar w dniu swoich trzecich urodzin podejmuje w pełni świadomą decyzję, że z dorastaniem koniec. Realizację tego dziwnego przedsięwzięcia ułatwia mu wypadek - spada ze schodów w piwnicy i przez resztę życia rzeczywiście już nie rośnie. Mamy więc do czynienia z malcem o nadąsanej twarzy i małych oczkach, który nigdzie się nie rusza bez swojego blaszanego bębenka i tłucze weń z niezrozumiałym zapamiętaniem. Umie także krzyczeć tak głośno, że wokół pękają szyby... (opis dystrybutora / red. iplex.pl) WYBRANE NAGRODY I WYRÓŻNIENIA 1979 - MFF w Cannes, Złota Palma 1980 - Cezary, nominacja w kategorii: Najlepszy film zagraniczny 1980 - Stowarzyszenie Krytyków Filmowych z Los Angeles, nagroda w kategorii: Najlepszy film zagraniczny 1980 - Oscary, nagroda w kategorii: Najlepszy film nieanglojęzyczny.

 
 

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo w każdej chwili zablokować zapisywanie cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki.

Szczegółowe informacje w POLITYCE PRYWATNOŚCI.

X